W nocy obudziły mnie dziwne odgłosy. Spojrzałam na zegarek było po 24. Postanowiłam sprawdzić co to
za odgłosy .
Odgłosy dobiegały z sypialni rodziców. To co tam zobaczyłam zdziwiło mnie mianowicie
tata pakował swoje ubrania do torby a mama siedziała na łóżku i nic nie robiła aby
go zatrzymać.
-Co tutaj się dzieje? -Tata spojrzał na mnie a ja wtedy zauważyłam ,że jest lekko pijany
-Niech ci mamusia wytłumaczy ,skarbie -Tata pocałował mnie w czolo i przytulił do siebie -Kocham cię ,córeczko -Szepnął mi na ucho i wyszedł z domu.
Spojrzałam na moją matkę ale ona nie raczyła mi nic powiedzieć.
-Możesz mi to wyjaśnić?
-Córeczko ....
-Nie córeczko tylko czekam na wyjaśnienia. Dlaczego tata się wyprowadził?
Nie rozumiałam nic z tego.
-Jestem w ciąży -Spojrzałam na nią zszokowana
-I dlatego tata się wyprowadził?
Tata zawsze chciał mieć drugie dziecko ale mama była zajęta pracą.
Nie wiem dlaczego się tak zachował.
-To nie jego dziecko -Na te słowa zesztywniałam
-Zdradziłaś tatę?
-Zakochałam się ...
-Zniszczyłaś naszą rodzinę . Brzydzę się tobą . Jak mogłaś rozbić naszą rodzinę?!
Wbiegłam do swojego pokoju i zaczęłam pakować swoje ubrania.
-Natalia -Nie odezwałam się do niej i nie miałam taki
Przebrałam się ,chwyciłam torbę i wyszłam z domu.
Jak ona mogła ? Zrobić to mi i tacie. Brzydzę się nią. Tata tak bardzo ją kochał.
Poszłam do pobliskiej stacji benzynowej i kupiłam papierosy oraz zgrzewkę piwa.
Byłam taka wkurzona a zarazem zraniona ,że tylko te dwie rzeczy mogły ukoić mój ból i ramiona Maxiego ale musiałam zadowolić się tym co miałam pod ręką.
Po 30 minutach spaliłam z 5 papierosów i wypiłam prawie całą puszkę piwa.
Teraz wiem dlaczego tak dziwnie eis zachowywała przez kilka ostatnich dni.
Nie daleko mnie przechodziła grupka jakiś chłopaków ale nie przejmowałam się i otwarłam kolejne piwo po czym wzięłam 3 duże łyki. Zapaliłam papierosa i zaciągłam się dymem.
~Maxi~
Wracam z chłopakami z baru. Wypiliśmy po dwa piwa a teraz wracamy do domu. Nagle przechodząc obok parku zauważyłem Naty. Moją Naty .
-Chłopaki czy wy też widzicie tam Naty? -Zapytał Andres
-Chodźmy do niej -Powiedziałem i skierowaliśmy się w jej stronę.
*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*
Hej ,kochani :*
Przychodzę z kolejnym rozdziałem z serii tych beznadziejnych
A więc wytłumaczyło się dziwne zachowanie matki Naty
Natka źle to znosi na co wskazuje jej zachowanie
Pierwszy raz pojawiła się perspektywa Maxiego :)
Dobra nie zanudzam
Papa
~~Ewa
Ty jej matko!
OdpowiedzUsuńTy mendo -.-
Powinnam jeszcze spać ale zawsze wstaje wcześnie więc...
Maxi weź ją ratuj!
Cieszę się że i mnie w domu nie było zdrady przed rozwodem ;-;
Natka -.-.-.-.-.-
Czekam na next ;3
maxi mu ja uratowac boo tylko on moze jej pomoc
OdpowiedzUsuńczekam na next
Jaki beznadziejny?!.
OdpowiedzUsuńNie pozwalam Ci tak mówić!. On jest cudowny ale troszkę smutny ;-;
Biedna Natka ;-;
Maxi musi jej pomóc i zabrać te fajki!.
Szkoda tylko że taki krótki ;-;
Czekam na kolejną perękę ;*
Pozdrawia ;*
No to witamy cie na informatyce xdddd
OdpowiedzUsuńnie ma to jak sprawdzanie takich rzeczy na forum klasy xd
CZEMU TY DO CHOLERY MÓQWISZ NA TO BEZNADZIEJA ??????????????
POWINNAM CIE DO KICIA WSADZIC ZA TIO !!!!
tak zostane policjantką xd i zabiore jej fajki i zmusze do sexu naxi xddddd
boze jestem chora psychicznie xd
i tak mnie tosiasz a ja cb ;**********************8
nie no trzeba zavbrac jej fajki
maxi rusz sw dupe w końcu xddd
no lenia fran wychowała xd
randka niesamowita
taki romantyk mrrrrr
db ze nie do łóżka kazał jej isc xd
działoby sie
jak w sobote wiesz w którym filmie ;********* xd
a ja głupia takie sceny przegapic juz se naxi wyobrazam *(-*
DZIAŁO BY SIE XDDDDDD
DAŁABYS COS ZBOCZONEGO BO JA TU NIE DOTEGOWANA XD
nie przeszło mi
lepiej ide papa ;*
Przepraszam że tak dlugo mnie nie bylo i mam nafzeje ze mi wybaczysz rozdzialy cudowne i nie moge sie doczekac nastepnego :)
OdpowiedzUsuńLOVCIAM NAXI
Przepraszam że tak dlugo mnie nie bylo i mam nafzeje ze mi wybaczysz rozdzialy cudowne i nie moge sie doczekac nastepnego :)
OdpowiedzUsuńLOVCIAM NAXI
Domyślałam się, że mama Naty zdradzała jej ojca :( Natalia pije i pali? :o nie spodziewałam sie :/ Ale Maxi bohater ja uratuje :D
OdpowiedzUsuńWeny życzę i pozdrawiam :)
~Tynka