Rano gdy wstałam aż nie mogłam się doczekać gdy zobaczę Gustava i go opieprze a Maxiemu to wszystko wytłumaczę. Ubrałam czarne rurki i białą bluzkę z nadrukiem na krótki rękaw i granatową bluzę .Na nogi wsunęłam czarne Vansy . Włosy zostawiłam rozpuszczone i zrobiłam delikatny makijaż. Zeszłam na dół i zobaczyłam mamę.
Zdziwiłam się.
- Mamo? A co ty tu robisz?- Zapytałam. Mama zmrużyła oczy.
- To tak się cieszysz ,że jestem w domu? A ja ci śniadanie zrobiłam.
- Tak? A co takiego?
- Naleśniki wyobraź sobie- Powiedziała udając ,że jest obrażona. Cmoknęłam w policzek.
- To się bardzo dobrze składa bo jestem bardzo głodna- Powiedziałam siadając przy stole. Zjadłam śniadanie a mama podwiozła mnie do szkoły. Poszłam do swojej szafki. Wymieniłam książki i poszłam pod szafkę Gustava. Oczywiście już tam był a wokół niego wianuszek dziewczyn. Podeszłam bliżej i usłyszałam coś co sprawiło ,że zagotowałam się w środku.
- Przykro mi Mery ale Naty by się załamała gdybym się z tobą umówił. Po za tym bardzo ją kocham- Powiedział. Podeszłam bliżej i stanęłam sobie za nim.
- Może za kilka lat. O ile ja i Natka się nie pobierzemy.
- Słucham? Czy ty się słyszysz kretynie?- Nie wytrzymałam. Co on wygadywał za bzdury. Gustav odwrócił się i spojrzał na mnie. Uśmiechnął się szeroko i chciał mnie przytulić ale nie zdążył bo go spoliczkowałam. Teraz ani trochę się nie bałam. Dookoła nastała cisza jak makiem zasiał. Wszyscy skupili się na tym co robimy.
Gustav zrobił zdziwioną minę. Coś pomiędzy udawanym bólem a złością. Niech się cieszy ,że nie wie co ja czuje.
- Jak możesz wygadywać takie bzdury?! - Wrzasnęłam. Gustav zrobił smutną minę.
- Jakie bzdury? Naty o co chodzi?
- Ty jesteś świrnięty?! Dwa razy się pytałeś czy się z tobą umowie ale ci odmówiłam. Nie wiem jak mogłeś pomyśleć ,że coś między nami może być po tym co mi zrobiłeś. Upokarzaliście mnie przez cały rok a teraz co? Opowiadasz wszystkim jakieś pierdoły ,że jesteśmy razem!- Krzyczałam.
Dziewczyny ,które chciały iść z Gustavem na randkę spojrzały na mnie zdziwione.
- To wy nie jesteście razem?- Spytały. Przewróciłam oczami.
- Nie, nie byłam z tym idiotą, nie jestem z tym idiotą i nie mam zamiaru być z tym idiotą- Powiedziałam i spojrzałam na Gustavo wkurzona.
- Jesteś zwykłym śmieciem- Odparłam i odeszłam.
- Pożałujesz tego Natalia!- Krzyczał za mną ale pokazałam mu środkowy palec. Zobaczyłam ,że na końcu korytarza stoją Fran i Maxi. Podeszłam do nich.
Przywitałam się z Fran i spojrzałam na Maxiego .
- Dzisiaj. Godzina 19.00 wiedzę cię przed moimi drzwiami rozumiesz?- Powiedziałam, złapałam Fran za rękę i poszłyśmy do klasy. Weszłyśmy do środka.
Fran od razu zaczęła paplać.
- Ale mu pojechałaś!- Ekscytowała się.
- Teraz już nie będzie taki pewny siebie jak dawniej! - Dodała
- Jezu, skończ się tak jarać tym. To nic takiego. Ktoś w końcu musiał mu utrzeć nosa- Odparłam. Do klasy weszła nauczycielka.
- Tak, wmawiaj sobie wmawiaj- Odparła. Wyruszyłam ramionami i zadowolona usiadłam na krześle. Świetnie. Gustav załatwiony teraz zostało tylko wytłumaczyć wszystko Maxiemu i przekonać go do siebie.
***************************************************************************
Hej !
Już się przyzwyczaiłam do tego ,że jak wstaję to muszę dodać rozdział więc dodaje
Taki byle jaki ale wy dobrze wiecie ,że ja nie potrafię pisać
Jezu to już 15 nie wierzę w to
Dzisiaj zła i stanowcza Naty
Czy uda jej się wytłumaczyć wszystko Maxiemu ?
Czy w ogóle Maxi przyjdzie
Tego dowiecie się w 16
Dobra nie zanudzam
Pozdrawiam i do następnego
~~Ewa
Boski *.*
OdpowiedzUsuńJuż nie mogę się doczekać następnego
Całuje Asia
Cudowny
OdpowiedzUsuńAle naty pokazała gustavo gdzie jego miejsce
Żeby naty wytlumarzyla wszystko maxiemu ze nie ma jej i gustavo
Może moje naxi będzie razem
cudo kochanie ;************** lecz bez naxi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńwez ich zgodz ze sb bo nie wytrzymam
kocham tą historie i nie mów ze nie umiesz pisac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
piszesz cudownie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cudo ^^
OdpowiedzUsuńGustav ty mendo!
Pozdro od Milanki xd
Czekam na next
Fajnie! <3
OdpowiedzUsuńNie mów ze nie umiesz pisać! Kto cie nauczył tak kłamać?? Hmm? No kto?
Znajdę ta osobę i ja tak opieprze ;3 hahhhahh jaka jestem groźna xd
Gustav to idiota i tyle. Nic dodać , nic ująć.
Francesca i Natalia <3
Czekam na kolejny xd Madzia. ;*
Cudo *-* masz wielki talent Ewciu!.
OdpowiedzUsuńUwielbiam wątki z Gustavem ^.^
Ale chce więcej naxi!!
Wybacz ze komentarz będzie krótki ale jest juz trochę późno i u!mieram :c
Pisz szybciutko następny
Pozdrawiam i życzę weny ;*
Super ale nadal czekam na naxi kiedy next
OdpowiedzUsuńLOVCIAM NAXI
jejuś ! *_*
OdpowiedzUsuńTo było cudne genialne !
Gustav ty debilu !!
Naty jestem dumna ! <3
Oby Maxiu jej uwierzył w to co będzie mu mówić :)
Pozdrawiam i weny życzę :3
Panna Martin
Jejku jak po nim pojechała *-*ale się boję, co on jej zrobi :/
OdpowiedzUsuńBosko piszesz :3
Zapraszam do mnie http://naxiloveisbrutal.blogspot.com/2015/07/przybiegam-do-was-z-rozdziaem.html?m=1#comment-form i życzę dużo weny i jak najwierniejszych czytelników :*
~Tynka :*