Spojrzałam na Maxiego nie pewnie.
- Więc?- Zapytałam
- Chciałeś o nas rozmawiać więc słucham. - Maxi rozejrzał się dookoła.
- Chciałem ale nie tutaj chodźmy gdzieś.- Powiedział.
- Nie pada i burzy też nie ma. Przejdźmy się. -Dopowiedział nim zdążyłam odpowiedzieć
- Dobra. - Założyłam kurtkę, buty i wyszliśmy. Przez chwilę szliśmy w milczeniu a ja się zastanawiałam co on wymyśli. W końcu spojrzał na mnie.
- Bardzo cię lubię Naty. Wiem ,że ostatnio nie zachowuje się zbyt fair w stosunku do ciebie ale muszę to wszystko sobie poukładać. Bardzo mi się podobasz.
Jak tylko cię zobaczyłem już mi się spodobałaś ale... Sam nie wiem.
- W końcu jesteś z Gustawem a ja nie...
- Słucham?! -Przerwałam mu - Ja jestem z Gustavem?! -Zapytałam i wskazałam na siebie
- Nie przerywaj mi- Poprosił Maxi.
- Wiem ,że pewnie się kochacie więc nie będę stawał na drodze do waszego szczęścia. - Mocno mnie przytulił a ja byłam zbyt skamieniała by cokolwiek powiedzieć
- Pamiętaj ,że jak ten pajac cię skrzywdzi to ja jestem przy tobie i zawsze będę- Szepnął.
- Maxi ale ja...
- Cii- Położył mi palec na ustach.
- Nic nie mów.
- Posłuchaj mnie...
- Życzę wam szczęścia - Powiedział z lekkim uśmiechem i ruszył do samochodu. Otworzyłam oczy ze zdumienia. Co?!
- Maxi ale ty nic nie rozumiesz!- Krzyczałam gdy wsiadał do samochodu. Nawet na mnie nie spojrzał.
- Nie jestem z Gustavem i nigdy nie będę!- Krzyknęłam ale on już odjechał.
Po moich policzkach potoczyły się łzy. Poszłam do domu i zadzwoniłam po Fran. Przyjechała natychmiast.
- Co się stało?- Zapytała wchodząc do mnie do pokoju.
- Co tam masz?- Wskazałam na reklamówkę którą trzymała w ręce.
- Tu? Lody, chipsy, czekoladę, i parę filmów na poprawę humoru- Powiedziała rozpakowując torbę.
- Więc o co chodzi? -Zapytała ponownie
- Był u mnie Maxi.
- Mój brat? -Przytaknęłam
- Oo i czego chciał?- Zapytała otwierając chipsy.
- Życzył mi szczęścia.
- Jak to? -Zapytała zdziwiona.
- No normalnie. Podobno chodzę z Gustavem. Śmieszne co?- Zapytałam i wzięłam chipsa . Fran popatrzyłą na mnie dziwnie.
-Maxi życzył ci powodzenia w związku z Gustavem? Ale dlaczego? Przecież on cię lubi. Bardzo ,bardzo lubi. Nie rozumiem- Powiedziała głęboko się nad czymś zastanawiając. - Musiało się coś w szkole stać- odparła. Spojrzałam na nią.
- To ty nie byłaś w szkole? - Zapytałam.
- Nie. Nie chciałam iść sama więc nie poszłam. Maxi sam pojechał. - Powiedziała.
- To się musiało coś w szkole wydarzyć bo rano jak jechał to był normalny ale jak wrócił to serio... Bez kija nie podchodź- Odparła. Hm... Coś w szkole.
- Może Gustav mu czegoś nagadał? W końcu chciał się ze mną umówić a ja dwa razy dałam mu kosza.
- Całkiem możliwe- Fran pokiwała głową.
- Powiedział Maxiemu ,że ty i on jesteście razem a Maxi się wkurzył i wrócił do domu. Później jednak sobie wszystko przemyślał i stwierdził ,że pozwoli ci być szczęśliwą- Stwierdziła. Spojrzałam na nią.
- Skąd ty to wszystko wiesz?- Zapytałam. Uśmiechnęła się szeroko i odrzuciła swoje krótkie czarne włosy na plecy.
- W końcu to mój brat- Odparła.
- Jeśli to prawda, to ,że Gustav nagadał Maxiemu takich głupot. To lepiej niech jutro do szkoły nie przychodzi- Stwierdziłam. Fran spojrzała na mnie z lekkim uśmiechem.
- Czemu?- Zapytała.
- Bo jak ja go spotkań to mu nogi z tyłka powyrywam i coś jeszcze ze spodni -Zaśmiałyśmy się
- Lepiej niech szuka dobrych kiji jeżeli chce chodzić bo bez nich się nie obędzie. - Fran się wyszczerzyła i podniosła rękę. Przybiłyśmy sobie piątki i wzięłyśmy za jedzenie. O tak. Gustav zobaczy co to znaczy mnie wkurzyć.
________________________________________________________________________________
Witam!
13 chyba trochę pechowa :)
Było Naxi i nie ma Naxi
Kiedyś będzie (chyba) :D
Dobra nie zanudzam ♥
Papa i do soboty ♥
~~Ewa
Ps. Do Panna Martin - ♥
Nie gniewam się kochana bo rozumiem to ,że masz obowiązki i wg. ♥
Mm
OdpowiedzUsuńMaxi weź ją posłuchaj
Coś ze spodni xD
Gustav nie ładnie...
Czekam na next <3
kochana ! ;xx
OdpowiedzUsuńwrócę
jestem xdd
UsuńRozdział jest cudny *o*
Maxi deklu jak mogłeś pomyśleć, że Naty i Gustav ???
hahahahahaha ;xx
Czekam na 14 skarbie ^^
I cieszę się, że nie masz mi tego za złe xdd
Pozdrawiam i weny życzę :3
Panna Martin
Super madz mega talent a historia jrs genialna czekam na next
OdpowiedzUsuńLOVCIAM NAXI
Super madz mega talent a historia jrs genialna czekam na next
OdpowiedzUsuńLOVCIAM NAXI
Kochanie Ty moje dlaczego? :(Pytam sie dlaczego ich rozdzieliłaś przez Ciebie będę płakać :(((
OdpowiedzUsuńAle i tak Cię kocham :*
~Tynka :*
PS. Podałabyś mi numer gg? :))
Dziękuję za wspaniałe komentarze :*
UsuńPs.Mój numer GG - 53692798